Ból i strach a lekarze

on

Lekarze już od pierwszych lat dzieciństwa nie kojarzą nam się najlepiej. Być może to wizyty w szpitalu, które znaczna cześć dzieci w pierwszych latach odbywa, a może białe fartuchy i specyficzny zapach, wywołują uczucie strachu przed nieznanym niebezpieczeństwem. Prawdziwy horror przeżywamy jednak, gdy zbliża się wizyta u dentysty. Na dźwięk słowa borowanie, czujemy zaciśnięte szczęki i mrowienie w dziąsłach, a nasze serce zaczyna bić mocniej i to bynajmniej nie z radości. Podczas wizyty dziecka u dentysty, niezmiennie towarzyszy płacz i krzyk. Niekontrolowane przez lekarza ruchy malca sprawiają, że rośnie ryzyko podrażnienia dziąsła, co wiąże się z bólem i dalszą falą objawów nieszczęścia z jego strony. Na koniec zapłakany malec otrzymuje naklejkę dzielnego pacjenta, mimo iż dzielny nie był, i czym prędzej wybiega z gabinetu, bojąc się, że znów zostanie posadzony na fotelu. Te wspomnienia zostają już w jego podświadomości do końca życia i każdej kolejnej wizycie towarzyszy strach. Dlatego niezwykle ważne jest odpowiednie podejście dentystów do małych dzieci.

Dodaj komentarz